Ruchy a Wielki Jubileusz Roku 2000


- Duchowa pielgrzymka przez święty czas Wielkiego Jubileuszu, o. Adam Schulz SJ
- Program działania ORRK na progu Trzeciego Tysiąclecia Chrześcijaństwa
- Kongresy Diecezjalne Ruchów i Stowarzyszeń – podsumowanie, ks. Andrzej Grefkowicz
- Kalendarium Obchodów Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 w Kościele Polskim
- Intencje II Krucjaty modlitwy w intencji Ojczyzny
- Ważniejsze spotkania ORRK



Duchowa pielgrzymka poprzez święty czas Wielkiego Jubileuszu - O. Adam Schluz SJ

Za siedem miesięcy rozpoczyna się Rok Święty - Wielki Jubileusz Roku 2000. Aktualnie trwają intensywne prace nad przygotowaniem bardzo bogatej oferty sposobu przeżycia końca wieku oraz tysiąclecia i początku nowego tysiąclecia. Wiele instytucji, organizacji i przedsiębiorstw przygotowuje różnorodne spotkania i atrakcje, pamiątki itp. Ważne, abyśmy jako chrześcijanie podjęli rok 2000, jako czas łaski, a nie tylko jako symboliczną datę.
Pielgrzymowanie najlepiej opisuje naszą postawę wobec  wielkiego  Jubileuszu, bowiem jest to czas nawrócenia i zarówno indywidualnego, jak i wspólnotowo-społecznego oraz czas świętowania.
Jubileusz to także wezwanie do zintensyfikowania naszego zaangażowania ewangelizacyjnego oraz apostolskiego. Również spotkanie z ludźmi ubogimi jest wielką szansą dla nas pielgrzymów, jak i dla biednych zepchniętych na margines.
Jak korzystać z bogatej propozycji przeżywania Wielkiego Jubileuszu i jak wcielać w życie łaskę? Są to pytania, na które każdy z ruchów musi znaleźć swoją odpowiedź. Pośród wielości propozycji każdy powinien odczytać swój własny styl pielgrzymowania.
Zachęcamy, aby zaproponowane przez Kościół środki przemiany i wzrostu duchowego, oraz zdynamizowania naszego zaangażowania apostolskiego odczytane zostały bardzo indywidualnie, osobiście w   zależności od dojrzałości duchowej i możliwości czasowych.
Pragniemy również mocno podkreślić wymiar wspólnotowy  i społeczny podejmowanych działań. Łaska Wielkiego Jubileuszu nie jest jedynie łaską udzielaną konkretnej osobie, ale całej wspólnocie ludzkiej, stąd ważne jest abyśmy podejmowali  wysiłek przełamywania myślenia jedynie o sobie oraz swojej rodzinie i otwierali się na innych.

1. Wigilia Jubileuszu czerwiec - grudzień 1999

1.1. Zakończenie II Synodu Plenarnego   
Już 5 czerwca zaczyna się Wigilia  Wielkiego Jubileuszu, którą zainicjuje Ojciec Święty podczas swojej kolejnej wizyty apostolskiej  do naszej Ojczyzny.
Niejako w przededniu tej Wigilii zakończył się II Synod Plenarny. W 24 kwietnia br. Konferencja Episkopatu Polski zatwierdziła ostateczną wersję wszystkich   dokumentów Synodu. Uroczystego zaś zamknięcia Synodu dokona Ojciec Święty 13 czerwca w Warszawie. Po wielu latach pracy, które miały różne fazy: od entuzjazmu i zapału, poprzez osłabienie zainteresowania Synodem i utraty nadziei w jego skuteczność, aż po ostatnie pół roku intensywnych prac i opracowania ostatecznej wersji dokumentu, powstał materiał, który:
- z jednej strony streszcza doktrynę w 14 dziedzinach życia i działalności Kościoła, uwzględniając najnowsze dokumenty Kościoła,
- dalej ukazuje dobrą analizę mocnych i słabych punktów życia Kościoła w Polsce w tych dziedzinach,
- oraz wskazuje praktycznie i pastoralnie, co należy podjąć, aby proces nawracania się i odnowy Kościoła przebiegał we właściwym kierunku.
W dokumentach tych, których studiowanie gorąco polecam, członkowie ruchów i stowarzyszeń  znajdą większość swoich przemyśleń, oczekiwań i nadziei związanych z rozwojem pastoralnym Kościoła. Aktualnie więc zaangażowanie i projekty ruchów i stowarzyszeń zostały uznane i w pełni odczytane przez Kościół w Polsce jako własne. Nabierają więc one nowej jakości i formy. Nie są już tylko prywatną własnością danego ruchu, ale dobrem całego Kościoła. W rozwoju ruchów pozwala to na nowe umocowanie w Kościele i społeczeństwie naszych inicjatyw i działań. Teraz możemy odwołać się do ustaleń Synodu w realizacji naszych programów apostolskich i ewangelizacyjnych.

1.2. Pielgrzymka Ojca Świętego do Ojczyzny
Jesteśmy też w dobrej sytuacji jako Kościół, bo Papieżem przygotowującym nas do Jubileuszu  jest Polak. Jego przesłanie i rozumienie naszej sytuacji społecznej, politycznej, duchowej i religijnej jest bardzo głębokie. Przesłania, jakie nam zostawił podczas ostatnich pielgrzymek oraz to, które przygotowane jest na najbliższą, stanowi wspaniały skarbiec treści i inspiracji.
Mam nadzieję, że członkowie ruchów nie tylko duchowo i organizacyjnie przygotują się do Pielgrzymki, ale aktywnie będą uczestniczyć w spotkaniach z Ojcem Świętym. Zachęcam do włączania się w organizowanie we wszystkich parafiach w Polsce dni wspólnej modlitwy i czuwania  w przededniu przyjazdu Ojca Świętego od 31 maja do 4 czerwca.
Natomiast przedstawiciele wszystkich ruchów i stowarzyszeń spotkają się na w Warszawie na  Mszy Świętej połączonej z beatyfikacją 108 męczenników.
Dużą pomocą  przy wykorzystaniu przesłania Ojca Świętego będzie nowy CD-ROM z wszystkimi dokumentami Papieża: encyklikami, adhortacjami, listami, dobrze opracowany od strony graficznej i technicznej. Ukaże się on pod koniec maja br.

2. Wielki Jubileusz 25 grudnia 1999 – 6 stycznia 2001

25 grudnia tego roku rozpocznie się w Kościele Wielki Jubileusz narodzin Jezusa Chrystusa. Jest to dla nas czas nawrócenia, pojednania i nowych inicjatyw apostolskich.  

2.1. Czas nawrócenia ma się dokonać w wymiarze osobistym i rodzinnym, ale zarazem, co jest dla nas trudniejsze w wymiarze społecznym.
Jak to sobie uświadomiliśmy wcześniej w okresie przygotowania do Jubileuszu, każdy z nas nosi na sobie, nie tylko winy osobiste,   ale i swojej rodziny, wspólnoty, ruchu, społeczności w której żyjemy, wszystkich ludzi, ale czy to akceptujemy i tym żyjemy? Dlatego ważne jest nie tylko osobiste nawrócenie, wyznanie win, ale i praca nad nawróceniem innych, całej ludzkości.
Jak tego dokonać? Oprócz troski o swój rozwój duchowy, trzeba zacząć bardziej zdecydowanie troszczyć się o rozwój innych ludzi. Wyznawać Bogu własne  winy i innych, przyjmować Jego miłosierdzie, oraz prosić o uzdrowienie nie tylko swoich ran i grzechów, ale i innych ludzi, szczególnie wrogów.
Temu między innymi służą pielgrzymki, spowiedź jubileuszowa i odpusty jako środki duchowego wzrostu. Owocem prawdziwego nawrócenia jest pojednanie.

2.2. Jubileuszowe środki pomocne w podejmowaniu duchowe i moralnej przemiany
Bulla „Incarnationis mysterium” Jana Pawła II ogłaszająca Wielki Jubileusz Roku 2000 wskazuje na różne formy duchowej odnowy, które mogą mam dopomóc w nawróceniu. Są to:
- osobisty rachunek sumienia i spowiedź z okazji Jubileuszu,
- pojednanie w mojej rodzinie rozumianej szeroko - nie tylko najbliższej, z moimi wrogami,
- pojednanie i modlitwa za wszystkich zmarłych z rodziny po najdalsze pokolenia,
- oczyszczenie i uzdrowienie pamięci, historii życia osobistego, mojej rodziny, Kościoła, naszego narodu oraz całego świata („my wszyscy, choć nie ponosimy osobistej odpowiedzialności... dźwigamy ciężar błędu i win, tych, którzy byli przed nami. Dlatego proszę jako następca św. Piotra, aby w tym roku miłosierdzia Kościół ukląkł przed obliczem Boga i prosił o przebaczenie za dawne i obecne grzechy swoich dzieci. Pokorne wyznanie win własnych i cudzych, ponieważ jesteśmy jednością w Mistycznym Ciele Chrystusa"),
- uzyskanie odpustu dla siebie, swojej rodziny, aż po sam jej początek, dla wrogów, dla tych, którzy najbardziej zawinili względem dobra wspólnego naszego miasta, naszego powiatu, województwa, naszej Ojczyzny, Europy oraz całego świata. Przez odpust zostaje darowana skruszonemu grzesznikowi kara doczesna za grzechy zgładzone co do winy. W czasie Wielkiego Jubileuszu można będzie każdego dnia uzyskać odpust całkowity,
- odbycie pielgrzymki Jubileuszowej jako drogi do oczyszczenia, pojednania, i uświęcenia. Podjęcie pielgrzymki w wymiarze osobistym, pielgrzymki mojej rodziny, mojego ruchu, parafii, miasta itd.

2.3. Czas dziękczynienia i uwielbienia Boga za dar Jezusa Chrystusa, za dar Wcielenia się Boga w nasze życie i Zbawienia, jakie On nam przynosi.
Służyć temu będą różnorodne święta, spotkania, sesje, modlitwy itp. jakie będą podejmowane w czasie Jubileuszu. Kalendarz obchodów Wielkiego Jubileuszu został zamieszony w bieżącym numerze naszego Biuletynu.

2.4. Nowy zapał ewangelizacyjny i apostolski
Kościołowi potrzebna jest autoewangelizacja, ponowna ewangelizacja ludzi, którzy osłabli w swojej wierze, jak również ewangelizacja tych, którzy w ogóle nie wierzą, lubi tracili wiarę.
Mam nadzieję, że każdy z ruchów i stowarzyszeń wpisze się w ten nowy nurt ewangelizacji poprzez zorganizowanie rekolekcji ewangelizacyjnych, podjęcie świadomie ewangelizacji w miejscu pracy itp.
Nowy dynamizm w wychodzeniu ku ubogim, odepchniętych na margines to kolejne wezwanie, jakie stawia nam Ojciec Święty w czasie Jubileuszu. Nie chciałbym narzucać propozycji w tym względzie poszczególnym ruchom i stowarzyszeniom a wskażę jedynie na kilka grup szczególnie zagrożonych: dzieci i młodzież, ludzie starsi, których w Polsce będzie coraz więcej (ten rok jest poświęcony właśnie im), ludzie z marginesu społecznego (alkoholicy, narkomanii, przedstawiciele mafii i środowisk przestępczych itp.), bezrobotni, niepełnosprawni i chorzy, rodziny rozbite i przeżywające trudności.
Bardzo ważnym aktualnie wezwaniem jest walka o mądry i realny etos ludzi życia publicznego, polityków i samorządowców. Widać wyraźnie jak etycznie uboga jest nasza elita polityczna, a przez to mało skuteczna.

2.5. Jubileuszowe obchody w poszczególnych ruchach i stowarzyszeniach
Trwają prace nad przygotowaniem kalendarza obchodów Jubileuszu w poszczególnych ruchach i stowarzyszeniach. Planowane są pielgrzymki, sesje, jubileuszowe rekolekcje, czuwania, podejmowane są nowe wezwania apostolskie. Ważne, abyśmy w tym programie uwzględnili propozycje zarówno dla członków swojego ruchu, jak i wszystkich jego sympatyków i przyjaciół.

2.6. Wielki Jubileusz Polaków w Rzymie 1-11 lipca 2000 roku z Ojcem Świętym
W tym okresie planujemy, aby jeden dzień był poświęcony ruchom i stowarzyszeniom. Już dziś pragniemy zaprosić wszystkie ruchy i stowarzyszenia do wzięcia udziału w tej pielgrzymce. Będzie to zarazem kolejna okazja naszego spotkania się z Ojcem Świętym. Aktualnie trwają nad tym prace przygotowawcze.

2.7. Drugi Jubileuszowy Ogólnopolski Kongres Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich odbędzie się 24-26 listopada roku 2000 - mam nadzieję, że każdy z ruchów i stowarzyszeń weźmie w nim udział nie tylko jako uczestnik, ale i jako współorganizator. Ogólnopolski Kongres zbierze doświadczenia kongresów diecezjalnych oraz poszczególnych ruchów i przygotuje nas na wejście w trzecie tysiąclecie chrześcijaństwa.

Kościołowi, który według określenia Ojców jest miejscem „gdzie zakwita Duch”, Pocieszyciel ofiarował za naszych dni wraz z Soborem Watykańskim II, nową Pięćdziesiątnicę, wzbudzając w nim nowy i niespodziewany dynamizm.
Każda interwencja Ducha Świętego jest zdumiewająca. Duch powoduje wydarzenia, które zaskakują swoją nowością, zmieniają radykalnie ludzi i historię. Na tym właśnie polegało niezapomniane doświadczenie Powszechnego Soboru Watykańskiego II, podczas którego Kościół, prowadzony przez Ducha Świętego, odkrył, że wymiar charyzmatyczny jest jednym z jego wymiarów konstytutywnych.

Jan Paweł II, Do przedstawicieli ruchów kościelnych, 30 maja 1998 r.


Program działania Ogólnopolskiej Rady Ruchów Katolickich na progu Trzeciego Tysiąclecia Chrześcijaństwa
Zespół Koordynujący Ogólnopolską Radą Ruchów Katolickich

Aktualna sytuacja społeczna i polityczna jak również obecność ORRK wśród organizacji pozarządowych oraz wpływ na ich działalność zmusza nas do aktywnego uczestnictwa na innych płaszczyznach niż dotychczas. Zachodzi potrzeba, nie zaniedbując prowadzonej dotychczas działalności, do rozszerzenia tematyki szczególnie o problemy społeczne, samorządowe i integracyjne z innymi instytucjami i organizacjami zarówno w Polsce, jak i w Europie.
Konsekwencją tej sytuacji jest stworzenie programu działania na lata przełomu drugiego i trzeciego tysiąclecia. Ma to służyć wytyczeniu nowych zadań i nowych dróg dla prowadzonej już przez ruchy i stowarzyszenia działalności.

1. Rozwijanie formacji duchowej i społecznej członków ruchów i stowarzyszeń.
W zakres pracy wchodzi zasadniczo główna część problematyki prowadzonej dotychczas przez Zespół Koordynujący, ze szczególnym zaakcentowaniem takich form i rozwiązań, które odpowiadają znakom czasu, rozpoznanym już w nauczaniu Kościoła i w nauczaniu Ojca Świętego.
Do zadań dotyczących tej problematyki zaliczamy:
- refleksje nad formacją duchową ruchów i stowarzyszeń, zmierzające do określenia i podjęcia aktualnych wezwań i zadań początku trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa,
- przygotowanie liderów ruchów i stowarzyszeń do aktualnych zadań, przez prowadzenie spotkań, szkoleń i rekolekcji,
- wydawanie publikacji pomocnych w pracy formacyjnej dla ruchów i stowarzyszeń,
- promowanie młodych liderów ruchów i stowarzyszeń,
- rozeznawanie powołań apostolskich i kształtowanie postawy służebnej w działaniach apostolskich,
- docieranie z działaniami apostolskimi do wszystkich potrzebujących.

2. Współpraca z Diecezjalnymi Radami Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich.
Współpraca zapoczątkowana przed laty i rozwinięta w 1998 r. poprzez Kongresy Diecezjalne skupiona będzie wokół istotnych zadań, którymi są:
- promowanie Diecezjalnych Rad Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich,
- zbieranie informacji o działalności tych Rad,
- dzielenie się doświadczeniami pracy apostolskiej ze strukturami diecezjalnymi,
- analiza i pomoc w rozwiązywaniu problemów na jakie te Rady napotykają,
- współpraca i ustalenie wzajemnych relacji między Radami Diecezjalnymi a ORRK.

3. Tworzenie warunków do nowej ewangelizacji.
Trzecie tysiąclecie chrześcijaństwa, w oparciu o naukę II Soboru Watykańskiego jak i nauczanie Jana Pawła II stawia przed nami nowe zadania ewangelizacyjne:
- tworzenie warunków do wymiany doświadczeń i określenia sposobów prowadzenia ewangelizacji w poszczególnych ruchach,
- uwrażliwienie na problemy duchowe osób rozpoczynających ewangelizację i wspieranie w rozwiązywaniu tych problemów,
- współpraca między lokalnymi wspólnotami mająca za zadanie doprowadzić do wzajemnego otwarcia i ewangelizacji w parafiach, diecezjach,
- przygotowanie propozycji nowych form ewangelizacji dla wspólnot lokalnych,
- wykorzystywanie nowych możliwości przekazu informacji w ewangelizacji,
- uświadamianie członków ruchów o konieczności aktywnego uczestnictwa w ewangelizacji
- zaangażowanie się ruchów i stowarzyszeń w dziedzinie misji osób świeckich w Europie i na innych kontynentach.

4. Współpraca z organizacjami pozarządowymi w Polsce i Europie.
Udział organizacji pozarządowych, w tym katolickich, w życiu publicznym otwiera możliwość wpływu na ustawodawstwo, korzystania, choć trudnego, z finansów publicznych, czy też uczestnictwa w zespołach roboczych rządu.
Prowadzi to do rozszerzenia dotychczasowej działalności ORRK w następujących kierunkach:
- nawiązanie współpracy z innymi krajowymi organizacjami pozarządowymi,
- tworzenie i kreowanie prawa polskiego, w oparciu o standardy światowe (demokratyczne), określającego funkcjonowanie organizacji pozarządowych,
- promocja katolickich organizacji pozarządowych w życiu publicznym,
- tworzenie lobbingu katolickich organizacji pozarządowych w Parlamencie, Rządzie i w biznesie,
- troska o prawa wolontariatu w Polsce,
- współpraca z organizacjami pozarządowymi na płaszczyźnie europejskiej i światowej,
- starania o przedstawicielstwo ORRK jako organizacji pozarządowej w Parlamencie Europejskim i Unii Europejskiej.

5. Zaangażowanie się we współpracę z samorządami lokalnymi.
Większość ruchów i stowarzyszeń katolickich działa na terenie lokalnym. Członkowie ruchów i stowarzyszeń są bardzo często radnymi a czasem i decydentami. Ich działania mają służyć mieszkańcom, tym samym również członkom ruchów działających na danym terenie.
Stawia to przed członkami ruchów następujące zadania:
- tworzenie płaszczyzny spotkań i współpracy między członkami samorządów pochodzącymi z ruchów i stowarzyszeń,
- aktywna współpraca ruchów i stowarzyszeń z samorządami lokalnymi,
- rozeznanie powstałych problemów na płaszczyznach lokalnych i szukanie rozwiązań zarówno w skali lokalnej, jak i ogólnopolskiej,
- pomoc w rozwiązywaniu problemów społecznych na jakie napotyka samorząd, - promowanie przez członków samorządów pochodzących z ruchów współpracy z organizacjami katolickimi,
- wspieranie członków samorządów lokalnych wywodzących się z ruchów i stowarzyszeń katolickich w działaniach wolnych od uwikłań w układy lokalne i destrukcyjne.

6. Zaangażowanie się w rozwiązywanie aktualnych problemów społecznych.
Członkowie ruchów i stowarzyszeń nie mogą pozostawać obojętni na problemy jakie dotykają polskie społeczeństwo. Są to problemy trudne i czasem dość odległe od działalności ruchów czy stowarzyszeń. Nikt jednak nas, jako chrześcijan, nie zwolni z udzielania pomocy, a często od rozwiązywania tych spraw. Musimy włączyć się do rozwiązywania problemów społecznych w naszym kraju.
Pociąga to za sobą zaangażowanie w następujące dziedziny:
- uwrażliwianie rodziny i społeczeństwa na postawy pro rodzinne i pro społeczne,
- kształtowanie bezpieczeństwa pojedynczych obywateli i systemów bezpieczeństwa w środowiskach lokalnych,
- walka z patologiami społecznymi: alkoholizmem, narkomanią, pornografią, subkulturami młodzieżowymi, sektami oraz z przemocą w rodzinie,
- stworzenie systemu pomocy dla ofiar przestępstw, rodzin patologicznych, osób uzależnionych oraz kształtowanie postawy pomocy osobom bezdomnym i nie posiadającym środków do życia,
- pomoc w rozwiązywaniu problemów bezrobocia,
- uświadomienie obywateli o moralnej szkodliwości przekraczania prawa, także tego, które uważa się za mniej istotne jak kodeks drogowy czy prawo podatkowe.

7. Tworzenie właściwych warunków do wykorzystania środków społecznego przekazu.
Rozwój techniki i teleinformatyki wprowadza coraz to nowe i doskonalsze środki do przekazywania informacji. Mogą one przynieść wiele dobra, pomóc w ewangelizacji, ale mogą również wpływać negatywnie na obraz życia i przyczyniać się do jego patologii.
Nasze działania muszą objąć:
- edukację w kierunku właściwego korzystania z mediów,
- uświadomienie społeczeństwa o nadmiernym czasie poświęconym oglądaniu telewizji (uzależnienie od telewizji) i korzystaniu z komputerów,
- dążenie do stworzenia kontroli społecznej nad telewizją i radiem publicznym,
- oddziaływanie na stacje komercyjne radiowe i telewizyjne, aby zachowywały określone wartości moralne,
- kształtowanie oraz promocję mediów katolickich i mediów prowadzonych przy udziale ruchów i stowarzyszeń katolickich,
- stworzenie stałej informacji w mediach o ruchach,
- wykorzystanie środków multimedialnych do prowadzenia ewangelizacji i formacji.

Realizacja tego programu będzie możliwa przez powołanie w ramach ORRK zespołów tematycznych, które prowadziłyby prace na wybranych płaszczyznach. Wybór takich osób z grona Zespołu Koordynującego jak i innych członków ORRK powinien nastąpić możliwie szybko. Przy wyborze musimy się kierować fachowością, chęcią pracy i potrzebą rozszerzenia oraz odmłodzenia grona osób aktywnych.


Kongresy Diecezjalne Ruchów i Stowarzyszeń  - podsumowanie
Ks. Andrzej Grefkowicz

Na 39 diecezji w Polsce Kongresy zostały zorganizowane w 36 diecezjach. Były one odpowiedzią na wezwanie Ojca św. Jana Pawła II, aby rok Ducha Świętego był w Kościele szczególnym znakiem obecności ruchów. Kongresy diecezjalne stały się ważnym etapem w przygotowaniu do Wielkiego Jubileuszu, były także wyrazem jedności z Ojcem św., który w Rzymie w Uroczystość Zesłania Ducha Świętego spotkał się z przedstawicielami ponad pięćdziesięciu ruchów i nowych wspólnot. Niniejsza refleksja jest próbą podsumowania polskich kongresów, wydobycia głównych trendów charakteryzujących kongresy oraz zebrania owoców. Autor dokonuje jej na podstawie niepełnych informacji, jakie udało mu się zebrać.

Termin, organizatorzy
Pierwsze Kongresy miały miejsce w maju i czerwcu 1998 r., ostatnie wiosną 1999 r. Trwały zazwyczaj dwa dni (dzień liderów - odpowiedzialnych w ruchach, czy stowarzyszeniach i dzień wszystkich członków ruchów i stowarzyszeń). W arch. Białostockiej, diec. Bielsko-Żywieckiej i Gliwickiej Kongres trwał tydzień, dając poszczególnym osobom szeroki wachlarz możliwości uczestnictwa i refleksji w różnych tematach. Były diecezje, w których Kongres trwał jeden dzień.
W diecezjach, w których wcześniej powstały Rady Diecezjalne, one były organizatorami kongresów - w tych wypadkach można by mówić o wspólnej inicjatywie duchowieństwa i świeckich. Tam gdzie Rady jeszcze nie powstały Kongresy były dziełem księży zaangażowanych w ruchach i stowarzyszeniach, bądź dziełem kurii diecezjalnych.
W każdej diecezji w Kongresie uczestniczył zarówno biskup ordynariusz, jak i biskupi pomocniczy.
Ilość osób, która gromadziła się na spotkaniach otwartych (spotkaniach dla wszystkich członków) wahała się w poszczególnych diecezjach między 500 a 1000. Do najliczniejszych zgromadzeń (tam gdzie liczba była rejestrowana) zaliczyć trzeba: Arch. Katowicką ponad 10 tysięcy uczestników.

Najczęściej występujące elementy Kongresów
Niewątpliwie zawsze występującym punktem programu była Eucharystia pod przewodnictwem biskupa ordynariusza, często z udziałem biskupów pomocniczych. Zawsze też miały miejsce konferencje, wykłady, lub dyskusje panelowe.
Bardzo częstym elementem programu była jakaś forma prezentacji ruchów i stowarzyszeń (w 13 diecezjach), bądź jako ustna prezentacja, bądź też poprzez wykonane gabloty, w archidiecezji warmińskie niektóre ruchy podjęły prezentację w formie pantomimy, czy piosenki.
Częstym elementem programu była także praca w małych grupach. Refleksja, dzielenie, dyskusja dotyczyły następujących tematów: rodzina, młodzież, ewangelizacja, misje zagraniczne, odpowiedzialność za życie społeczne i gospodarcze, praca zawodowa jako misja, media w Kościele i świecie, działalność charytatywna, formacja liderów, parafia jutra, kultura i tradycja, ruchy i stowarzyszenia w parafii, apostolat powołań, duchowość maryjna, dialog ekumeniczny, grupy modlitewne, nauczyciele odpowiedzialni za wychowanie, zagrożenia ze strony sekt, wychowanie seksualne w szkołach.

Charakterystyczne inicjatywy
Do nich należy zaliczyć:
- Ewangelizacja uliczna, koncert ewangelizacyjny
- Odnowienie sakramentu Bierzmowania
- Koncert muzyczny
- Festyn, agapa, konkursy
- Kiermasz książek i czasopism religijnych
- Marsz kongresowy
- Kwesta na rzecz hospicjum, aukcja na rzecz Domu Dziecka
- Przesłanie kongresowe skierowane do parafii
- Recytacje twórczości Karola Wojtyły
- Transparenty i plakaty
- Spotkanie liderów z młodzieżą w szkołach,
- Różne formy modlitwy wspólnotowej charakterystyczne dla poszczególnych ruchów
- Sympozja tematyczne
- Nabożeństwo pojednania
- Uroczyste rozesłanie członków Kongresu z zapalonymi świecami
- Mecz piłki "dwa ognie" siostry zakonne kontra świeccy oraz mecze piłki nożnej księża kontra świeccy (na temat wyników owych meczów kroniki milczą).

Tematyka
Refleksja dokonująca się poprzez wykłady i konferencje koncentrowała się na następujących tematach:

Tematy dotyczące Kościoła:
- Wymiar charyzmatyczny i hierarchiczny Kościoła
- Kościół wspólnotą wspólnot, budowanie jedności Kościoła
- Rola ruchów i stowarzyszeń w posoborowej odnowie Kościoła
- Pluralizm w Kościele, napięcia powodowane przez to co nowe
- Współpraca laikatu z duchowieństwem.

Tematy dotyczące apostolstwa, ewangelizacji:
- Współczesne metody ewangelizacji
- Być świadkiem wiary, teologiczne znaczenie świadectwa
- Apostolstwo świeckich
- O młodzieży dzisiaj
- Kształtowanie stylu życia prze ruchy świeckie
- Wychowanie i zanik autorytetów

Tematy dotyczące szerzej rozumianych kwestii społecznych:
- Współczesne polskie problemy społeczne i potrzeba obecności wierzących w tychże
- Znaczenie ruchów i stowarzyszeń jako organizacji pozarządowych
- Wpływ kultury na media

Tematy dotyczące samych ruchów
- Rola ruchów i stowarzyszeń w przygotowaniach do Wielkiego Jubileuszu
- Relacja ze Światowego Kongresu Ruchów i Nowych Wspólnot (Rzym,  Zesłania Ducha Świętego 1998 )
- Ks. Franciszek Blachnicki - założyciel Ruchu Światło-Życie

Inne
- Problematyka sekt
- Teologia ikony.

Owoce, wnioski końcowe
Trudno określić owoce kongresów, zwłaszcza te, które dotyczą wnętrza ludzkich serc, a także te, które mogą być zarejestrowane po pewnym czasie, niemniej niektóre z nich dało się zauważyć już w trakcie trwania kongresów. Do nich należą:
- Powstanie Diecezjalnych Rad Ruchów i Stowarzyszeń,
- Bardziej klarowna obecność ruchów i stowarzyszeń w Kościele lokalnym,
- Zainicjowanie „ekumenizmu międzyruchowego” i współpracy w niektórych dziedzinach,
- Wspólne apostolstwo w ramach Kościołów lokalnych,
- Otwarcie na wartości duchowe i apostolskie reprezentowane przez inne zrzeszenia niż własne,
- Uzupełnienie obrazu Kościoła w świadomości polskiego społeczeństwa o rzeczywistość ruchów i stowarzyszeń,
- Diecezjalny informator nt. ruchów i stowarzyszeń.
Powyższa synteza ma raczej charakter prowizoryczny, opiera się bowiem na różnych relatorach, którzy mieli niekiedy odmienny sposób patrzenia.

Inspiracje

Orędzie na 33. Światowy Dzień Młodzieży

„Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga” (Łk 1, 30)

 

Drodzy młodzi,

Światowe Dni Młodzieży 2018 stanowią krok naprzód w przygotowaniu międzynarodowego spotkania, które odbędzie się w Panamie w styczniu 2019 roku. Ten nowy etap naszej pielgrzymki przypada na rok, w którym zwołane jest Zgromadzenie Zwyczajne Synodu Biskupów na temat: „Młodzież, wiara i rozeznanie powołania”. To dobry zbieg okoliczności. Uwaga, modlitwa i refleksja Kościoła będą skierowane na Was, ludzi młodych, z pragnieniem zrozumienia, a przede wszystkim przyjęcia drogocennego daru, jakim jesteście dla Boga, dla Kościoła i dla świata.

Jak już wiecie, postanowiliśmy, aby w tej drodze towarzyszył nam wzór i wstawiennictwo Maryi, młodej kobiety z Nazaretu, którą Bóg wybrał jako Matkę swego Syna. Idzie ona z nami ku Synodowi i Światowym Dniom Młodzieży w Panamie. Jeśli w ubiegłym roku prowadziły nas słowa Jej kantyku uwielbienia: „Wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny” (Łk 1,49) – ucząc nas upamiętniać przeszłość – to w bieżącym roku staramy się słuchać wraz z Nią głosu Boga, który budzi odwagę i daje łaskę konieczną, aby odpowiedzieć na Jego wezwanie: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga” (Łk 1, 30). Są to słowa wypowiedziane przez posłańca Boga, archanioła Gabriela, do Maryi, prostej dziewczyny z małej wioski w Galilei.

 

 1. Nie bój się!

To zrozumiałe, że nagłe pojawienie się anioła i jego tajemnicze pozdrowienie: „Bądź pozdrowiona pełna łaski, Pan z Tobą” (Łk 1,28), wywołały silny niepokój w Maryi, zaskoczonej tym pierwszym objawieniem jej tożsamości i powołania, do tej pory jej nieznanych. Maryja, podobnie jak inne postacie z Pisma Świętego, drży w obliczu tajemnicy powołania Boga, który w jednej chwili stawia ją przed ogromem swego planu i sprawia, że odczuwa ona całą swą małość skromnego stworzenia. Anioł, czytając w głębi jej serca, mówi do niej: „Nie bój się”! Bóg czyta również w naszych sercach. Dobrze zna wyzwania, jakim musimy stawić czoło w życiu, zwłaszcza, gdy stajemy w obliczu decyzji fundamentalnych, od których zależy, kim będziemy i co zrobimy na tym świecie. To „ciarki” jakie odczuwamy, gdy mamy do czynienia z decyzjami dotyczącymi naszej przyszłości, naszego stanu życia, naszego powołania. W takich chwilach jesteśmy wzburzeni i ogarnia nas wiele lęków.

A Wy, ludzie młodzi, jakie żywicie obawy? Co was najbardziej niepokoi w głębi serca? W wielu z was istnieją obawy „drugoplanowe”, że nie jesteście kochani, lubiani, nie akceptowani takimi, jakimi jesteście. Dziś jest wielu młodych, którzy mają poczucie, że muszą być inni od tego, czym są w rzeczywistości, próbując się dostosować do często sztucznych i nieosiągalnych standardów. Nieustannie dokonują retuszowania swoich wizerunków, chowając się za maskami i fałszywymi tożsamościami tak, że sami niemal stają się “fake’iem”. U wielu z nich mamy do czynienia z obsesją na tle otrzymywania jak największej liczby „polubień”. I z tego poczucia nieadekwatności rodzi się wiele obaw i niepewności. Inni lękają się, że nie znajdą bezpieczeństwa emocjonalnego i zostaną sami. W wielu, w obliczu niepewności związanej z pracą, wkracza lęk przed niemożnością znalezienia satysfakcjonującej afirmacji zawodowej, nie spełnienia swoich marzeń. Te obawy są dziś bardzo obecne w wielu młodych ludziach, zarówno wierzących, jak i niewierzących. Także ci, którzy przyjęli dar wiary i poważnie poszukują swojego powołania, nie są rzecz jasna wolni od strachu. Niektórzy myślą: może Bóg chce ode mnie, albo zażąda ode mnie za wiele. Może przemierzając drogę wskazaną mi przez Niego, nie będę naprawdę szczęśliwy, albo nie będę mógł sprostać temu, o co mnie prosi. Inni zadają sobie pytanie: czy podążam drogą wskazaną mi przez Boga, kto może mi zagwarantować, że będę mógł podążać nią do końca? Czy nie ulegnę zniechęceniu? Czy nie stracę entuzjazmu? Czy będę umiał wytrwać przez całe me życie?

W chwilach, kiedy wątpliwości i lęk tłoczy się w naszych sercach, konieczne staje się rozeznanie. Pozwala nam ono uporządkować zamęt w naszych myślach i uczuciach, aby działać w sposób właściwy i roztropny. Pierwszym krokiem w tym procesie prowadzącym do przezwyciężenia lęków jest ich wyraźne określenie, by nie okazało się, że marnujemy czas i energię, padając łupem nietrwałych upiorów pozbawionych oblicza. W tym celu zapraszam wszystkich, byście spojrzeli do swego wnętrza i nazwali wasze lęki po imieniu. Zadajcie sobie pytanie: co mnie martwi, czego boję się najbardziej dzisiaj, w konkretnej sytuacji, której doświadczam? Co mnie blokuje i nie pozwala mi iść naprzód? Dlaczego nie mam odwagi, by dokonać ważnych decyzji, które powinienem podjąć? Nie lękajcie się uczciwie spojrzeć na swoje lęki, uznać je takimi, jakimi są, i zmierzyć się z nimi. Biblia nie zaprzecza ludzkiemu uczuciu strachu ani wielu przyczynom, które mogą go powodować. Abraham się bał (por. Rdz 12, 10), Jakub się lękał (por. Rdz 31,31; 32,8), a również Mojżesz (por. Wj 2,14, 17,4), Piotr (Mt 26,69nn) i Apostołowie (Mk 4,38-40; Mt 26,56). Sam Jezus, chociaż na nieporównywalnym poziomie, także doświadczał lęku i udręki (Mt 26, 37; Łk 22, 44).

„Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże wam brak wiary?” (Mk 4,40). Ta reprymenda Jezusa wobec uczniów pozwala nam zrozumieć, jak często przeszkodą dla wiary nie jest niewiara, ale bojaźń. Dlatego dzieło rozeznania, po zidentyfikowaniu naszych lęków, musi nam pomóc w ich przezwyciężeniu, otwierając nas na życie i ze spokojem stawiając czoło wyzwaniom, jakie nam ono przedstawia. W szczególności dla nas, chrześcijan, bojaźń nigdy nie może mieć ostatniego słowa, ale powinna stanowić okazję, aby dokonać aktu wiary w Boga… a także wiary w życie! Oznacza to uwierzenie w zasadniczą dobroć istnienia, które dał nam Bóg, zaufanie, że prowadzi On do dobrego celu przez często tajemnicze dla nas okoliczności i zmienne koleje losu. Jeśli zamiast tego podsycamy lęki, będziemy zmierzali do zamknięcia się w sobie, zabarykadowania się, by bronić się przed wszystkim i wszystkimi, pozostając jakby sparaliżowani. Musimy zareagować! Nigdy się nie zamykaj! W Piśmie Świętym znajdujemy 365 razy wyrażenie „nie lękajcie się”, ze wszystkimi jego odmianami. To jakby powiedzieć, że każdego dnia roku Pan chce, abyśmy byli wolni od bojaźni.

Rozeznanie staje się nieodzowne, w kontekście poszukiwania własnego powołania. Bowiem najczęściej nie jest ono natychmiast jasne czy zupełnie oczywiste, ale rozumiemy je stopniowo. Koniecznego do przeprowadzenia w tym przypadku rozeznania nie należy rozumieć jako indywidualnego wysiłku introspekcji, którego celem jest lepsze poznanie naszych mechanizmów wewnętrznych, aby się umocnić i osiągnąć pewną równowagę. Osoba może stać się wówczas silniejsza, ale pozostaje mimo to zamknięta w ograniczonej perspektywie swoich możliwości i poglądów. Natomiast powołanie jest wezwaniem Boga, a rozeznanie w tym przypadku polega przede wszystkim na otwarciu się na Innego, który wzywa. Jest zatem konieczna cisza modlitwy, aby wysłuchać głosu Boga, który rozbrzmiewa w sumieniu. Puka On do drzwi naszych serc, tak jak to uczynił z Maryją, pragnąc zawrzeć z nami przyjaźń w modlitwie, mówić do nas poprzez Pismo Święte, obdarzyć nas swoim miłosierdziem w Sakramencie Pojednania, aby stać się z nami jedno w Komunii Świętej.

Ale ważne jest również skonfrontowanie i dialog z innymi, naszymi braćmi i siostrami w wierze, którzy mają większe doświadczenie i pomagają nam widzieć lepiej i wybierać między różnymi opcjami. Młody Samuel, kiedy usłyszał głos Pana, nie rozpoznał go od razu i pobiegł trzykrotnie do Helego, starego kapłana, który w końcu podsunął mu właściwą odpowiedź, jaką należy dać na wezwanie Boga: „Gdyby jednak kto cię wołał, odpowiedz: Mów, Panie, bo sługa Twój słucha” (1 Sm 3, 9). W waszych wątpliwościach wiedzcie, że możecie liczyć na Kościół. Wiem, że są świetni kapłani, osoby konsekrowane, wierni świeccy, wielu z nich młodych, którzy ze swej strony mogą wam towarzyszyć jako starsi bracia i siostry w wierze. Ożywiani przez Ducha Świętego, będą umieli wam pomóc w rozwikłaniu waszych wątpliwości i odczytaniu planu waszego osobistego powołania. „Inny” to nie tylko przewodnik duchowy, ale także ten, który pomaga nam otworzyć się na wszystkie nieskończone bogactwa egzystencji, jakimi obdarzył nas Bóg. Trzeba otwierać przestrzenie w naszych miastach i wspólnotach, aby wzrastać, marzyć, patrzeć na nowe perspektywy! Nigdy nie traćcie smaku radowania się ze spotkania, z przyjaźni, smaku wspólnego marzenia, pielgrzymowania z innymi. Prawdziwi chrześcijanie nie boją się otwierać na innych, dzielić się przestrzeniami życiowymi, przekształcając je w przestrzenie braterstwa. Drodzy młodzi, nie pozwalajcie, aby przebłyski młodości gasły w mroku zamkniętego pokoju, w którym jedynym oknem na świat jest komputer i smartfon. Otwórzcie na oścież drzwi waszego życia! Niech wasze przestrzenie i wasz czas będą zapełnione konkretnymi ludźmi, głębokimi relacjami, w których możecie dzielić się autentycznymi i realnymi doświadczeniami w waszym codziennym życiu.

 

 2. Maryja!

„Wezwałem cię po imieniu” (Iz 43, 1). Pierwszym powodem, aby się nie lękać jest właśnie fakt, że Bóg wzywa nas po imieniu. Anioł, posłaniec Boga, zwrócił się do Maryi po imieniu. Nadawanie imion jest właściwe Bogu. W dziele stworzenia powołuje On do istnienia każde stworzenie jego imieniem. Za imieniem kryje się pewna tożsamość, która jest wyjątkowa we wszystkim, w każdym człowieku, w tej intymnej istocie, którą do końca zna tylko Bóg. Ta boska prerogatywa została następnie współdzielona z człowiekiem, któremu Bóg zezwolił na nadawanie imion zwierzętom, ptakom, a nawet swoim dzieciom (Rdz 2, 19-21; 4.1). Wiele kultur podziela tę głęboką wizję biblijną uznając w imieniu objawienie najgłębszej tajemnicy życia, znaczenia danej egzystencji.

Bóg wzywając kogoś po imieniu jednocześnie objawia mu jego powołanie, swój plan świętości i dobra, poprzez który osoba ta stanie się darem dla innych i który uczyni ją wyjątkową. I także wówczas, kiedy Pan zechce poszerzyć horyzonty danego życia, postanawia nadać powołanej osobie nowe imię, tak jak to czyni w przypadku Szymona, nazywając go „Piotrem”. Stąd wziął się zwyczaj przyjmowania nowego imienia, kiedy wstępujemy do zakonu, wskazującego na nową tożsamość i nową misję. Boże powołanie, będąc osobistym i niepowtarzalnym, wymaga od nas odwagi, by uwolnić się od ujednolicających schematów myślowych, tak aby nasze życie mogło być rzeczywiście oryginalnym i niepowtarzalnym darem dla Boga, dla Kościoła i dla innych.

Drodzy młodzi, bycie powołanym po imieniu to zatem znak naszej wielkiej godności w oczach Boga, Jego upodobania względem nas. I Bóg wzywa każdego z was po imieniu. Wy jesteście owym „ty” Boga, cennymi w Jego oczach, godnymi szacunku i umiłowanymi (por. Iz 43, 4). Przyjmujcie z radością ten dialog, jaki proponuje wam Bóg, to wezwanie, jakie kieruje On do was, powołując po imieniu.

 

 3. Znalazłaś łaskę u Boga

Głównym powodem, dla którego Maryja nie powinna się lękać, jest to, że znalazła łaskę u Boga. Słowo „łaska” mówi nam o miłości bezinteresownej, nienależnej. Jak bardzo dodaje nam otuchy świadomość, że nie musimy sobie zasłużyć na bliskość i pomoc Boga, przedstawiając wcześniej „program doskonałości”, pełen zasług i sukcesów! Anioł mówi do Maryi, że już znalazła łaskę u Boga, a nie, że ją otrzyma w przyszłości. A samo sformułowanie słów anioła pozwala nam zrozumieć, że boska łaska jest nieustanna, nie jest czymś przemijającym czy chwilowym i dlatego nigdy jej nie zabraknie. Również w przyszłości zawsze będzie nas wspierała łaska Boża, przede wszystkim w chwilach próby i ciemności.

Nieustanna obecność Bożej łaski zachęca nas do ufnego przyjęcia naszego powołania, co wymaga dążenia do wierności, które trzeba ponawiać każdego dnia. Droga powołania nie jest bowiem pozbawiona krzyży: są nimi nie tylko początkowe wątpliwości, ale także częste pokusy napotykane po drodze. Poczucie nieadekwatności towarzyszy uczniowi Chrystusa aż do końca, ale ten uczeń wie, że jest wspomagany łaską Boga.

Słowa anioła zstępują na ludzkie lęki, rozpraszając je mocą przynoszonej przez nie dobrej nowiny: nasze życie nie jest czystym przypadkiem i jedynie walką o przetrwanie, ale każdy z nas stanowi historię umiłowaną przez Boga. Znalezienie „łaski w Jego oczach” oznacza, że Stwórca dostrzega wyjątkowe piękno naszej istoty i ma wspaniały plan dla naszego życia. Ta świadomość nie rozwiązuje oczywiście wszystkich problemów, ani nie usuwa niepewności życia, ale ma moc jego dogłębnego przemieniania. Nieznane, które przyniesie nam przyszłość, nie jest mroczną groźbą, którą musimy przetrwać, ale czasem sprzyjającym, danym nam by żyć wyjątkowością naszego osobistego powołania i dzielić je z naszymi braćmi i siostrami w Kościele i w świecie.

 

 4. Odwaga w teraźniejszości

Z pewności, że łaska Boża jest z nami, wypływa siła posiadania odwagi w chwili obecnej: odwagi realizowania tego, czego Bóg chce od nas tu i teraz, w każdej dziedzinie naszego życia. Odwagi, by przyjąć powołanie, które ukazuje nam Bóg; odwagi, by żyć naszą wiarą, nie ukrywając jej ani nie pomniejszając.

Tak, bo kiedy otwieramy się na łaskę Bożą, to, co niemożliwe staje się rzeczywistością. „Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam?” (Rz 8,31). Łaska Boża dotyka owego „dzisiaj” waszego życia, „porywa” was takimi, jakimi jesteście, ze wszystkimi waszymi lękami i ograniczeniami, ale objawia także wspaniałe plany Boga! Wy, młodzi potrzebujecie poczucia, że ktoś naprawdę w was wierzy: wiedzcie, że Papież wam ufa; że Kościół wam ufa! A wy, ufajcie Kościołowi!

Młodej Maryi powierzono ważne zadanie właśnie dlatego, że była młoda. Wy, ludzie młodzi, macie siłę, przechodzicie przez etap życia, w którym z pewnością nie brakuje energii. Używacie tej siły i energii, aby ulepszyć świat, zaczynając od tego, co najbliżej was. Pragnę, aby w Kościele powierzono wam ważne obowiązki, aby była odwaga pozostawiania wam przestrzeni; a Was proszę: przygotujcie się, aby te obowiązki przyjąć.

Zachęcam was do ponownej kontemplacji miłości Maryi: miłości troskliwej, dynamicznej, konkretnej. Miłości pełnej śmiałości i całkowicie nakierowanej na dar z siebie. Kościół przeniknięty tymi cechami maryjnymi będzie zawsze Kościołem wychodzącym, który wykracza poza swoje ograniczenia i granice, aby sprawić, że otrzymana łaska będzie przeobfita. Jeśli damy się zauroczyć przykładem Maryi, to będziemy konkretnie żyli miłością, która nas pobudza do miłowania Boga ponad wszystko i ponad samych siebie, aby kochać ludzi, z którymi dzielimy nasze codzienne życie. Będziemy też miłowali tych, którzy mogą się nam wydawać niezbyt mili. To jest miłość, która staje się służbą i poświęceniem, szczególnie wobec najsłabszych i najuboższych, która przemienia nasze oblicza i napełnia nas radością.

Chciałbym zakończyć pięknymi słowami świętego Bernarda ze słynnej homilii o tajemnicy Zwiastowania, słowami, które wyrażają oczekiwanie całej ludzkości na odpowiedź Maryi: „Usłyszałaś, Dziewico, że poczniesz i porodzisz Syna; usłyszałaś, że stanie się to nie za sprawą człowieka, ale z Ducha Świętego. Wyczekuje anioł na odpowiedź… Oczekujemy i my, o Pani, na słowo zmiłowania… Dzięki Twemu słowu mamy zostać odnowieni i przywróceni życiu… Tego wyczekuje cały świat, do stóp Twoich się ścielący” (Kazanie 4, 8-9; Liturgia Godzin, tom I, wydanie II Pallottinum 2006, s. 318).

Drodzy młodzi, Pan Jezus, Kościół, świat, oczekują także na waszą odpowiedź na wyjątkowe powołanie, jakie otrzymuje każdy w tym życiu! Kiedy zbliża się ŚDM w Panamie, zachęcam Was do przygotowania się na to nasze spotkanie z radością i entuzjazmem ludzi, którzy chcą wziąć udział w wielkiej przygodzie. ŚDM jest dla odważnych! Nie dla młodych, którzy szukają jedynie wygody i którzy wycofują się przed trudnościami. Czy przyjmujecie wyzwanie?

 

Watykan, 11 lutego, VI niedziela okresu zwykłego, Wspomnienie Matki Bożej z Lourdes.

tlum, st (KAI) / Watykan

 

Chrześcijański kształt patriotyzmu

Wstęp

Ożywienie postaw patriotycznych i poczucia świadomości narodowej, które obserwujemy w Polsce w ostatnich latach jest zjawiskiem bardzo pozytywnym. Miłość ojczyzny, umiłowanie rodzimej kultury i tradycji nie dotyczy bowiem wyłącznie przeszłości, ale ściśle się wiąże z naszą dzisiejszą zdolnością do ofiarnego i solidarnego budowania wspólnego dobra.

Papież Franciszek na Wawelu, 27.07.2016

Panie Prezydencie, Czcigodni przedstawiciele władz,
Szanowni Członkowie Korpusu Dyplomatycznego,
Wasze Magnificencje, Szanowni Państwo,

Pozdrawiam z szacunkiem Pana Prezydenta i dziękuję mu za wielkoduszne przyjęcie oraz uprzejme słowa. Z radością pozdrawiam dostojnych członków Rządu i Parlamentu,